Zaczęło się od frustracji
Dwójka założycieli startupów. Oboje rodzice. Oboje żonglujący setkami decyzji dziennie. I oboje borykający się z tym samym problemem: jak utrzymać dobre nawyki, kiedy życie nie daje przestrzeni na „siłę woli"?
Jeden z nas próbował każdej aplikacji do trackingu nawyków. Drugi czytał książki o produktywności. Nic nie działało dłużej niż 2 tygodnie.
Aż pewnego dnia, podczas rozmowy o edukacji dzieci, padło pytanie: „Dlaczego dzieciaki potrafią grać w gry przez 4 godziny bez przerwy, ale nie mogą zrobić prac domowych przez 20 minut?"
Odpowiedź była oczywista: bo gry dają natychmiastowy feedback, punkty, nagrody i progres.
Zastosowaliśmy tę samą logikę do własnego życia. Stworzyliśmy prosty system: zachowania = punkty, punkty = nagrody.